Kategorie
ciąża i poród

8 naturalnych i skutecznych sposobów na przedłużający się poród

Gdy kobieta rodzi w szpitalu i nagle okazuje się, że akcja porodowa nie postępuje, może to być dla niej bardzo stresujące doświadczenie. Prędzej czy później rodząca może odczuć naciski, aby skorzystać z metod przyspieszających poród, np. przekłucia pęcherza płodowego lub podania oksytocyny, która sprawi, że skurcze przybiorą na sile. Dzięki temu może mieć mniej czasu na odpoczynek między skurczami, a ponieważ w tej fazie porodu odczuwa się już silne zmęczenie, wzrośnie ryzyko dalszych interwencji medycznych, w tym także cięcia cesarskiego. Także emocjonalnie może to być trudne doświadczenie. Mogą pojawić się negatywne, odbierające siłę myśli, które jeszcze bardziej utrudnią sprawę: Moje ciało nie działa, Zawiodłam, Cała praca na marne. Już samo to może skutecznie wstrzymać postęp porodu.

porod-sie-przedluza

Lekarze i położne mają kilka sposobów medycznej oceny postępu porodu. Oto kilka z nich:

  • rozwarcie (pełne rozwarcie szyjki macicy to 10 cm, pozwala rozpocząć fazę parcia),
  • stopień skrócenia szyjki macicy,
  • siła skurczów (twoje odczucia/monitoring elektroniczny),
  • czas między skurczami,
  • długość skurczy,
  • wstawienie główki,
  • zachowanie matki.

Niestety żadna z tych ocen nie jest w 100% wiarygodna nawet dla najbardziej doświadczonego personelu medycznego. Zdarza się, że na ich podstawie dochodzi do niepotrzebnych interwencji medycznych. Dzieje się to szczególnie często przy ocenie rozwarcia, ponieważ:

  • nie widać dokładnie szyjki macicy. Ocena odbywa się na podstawie wprowadzenia dwóch palców do pochwy. To ocena subiektywna i badanie przeprowadzone przez dwie osoby może dać dwa różne wyniki,
  • osiągnięcie 1 cm rozwarcia może trwać 10 minut albo 2 godziny – poród nadal przebiega w prawidłowy sposób. Ciągłe badanie nie pomoże i nie przyspieszy osiągnięcia pełnego rozwarcia, może natomiast zaszkodzić: spowolnić postęp.

To dwa powody, które pokazują, żeby unikać niepotrzebnych badań, chyba że istnieje do tego medyczne wskazanie.

Nie ma znaczenia, czy kobieta ma 2 cm, czy 6 cm rozwarcia, prędzej czy później urodzi. Poród nie przebiega w żaden sztywno ustalony sposób, wpływa na niego bardzo wiele różnych czynników.

[natuli]

Jak można sobie pomóc?

1. Wstań, przejdź się

Wstawanie i ruch to świetne sposoby, aby pomóc dziecku przesunąć się w dół miednicy. Pomocne jest zwłaszcza chodzenie po schodach. Dzięki temu nacisk na szyjkę macicy jest większy i łatwiej o rozwarcie.

2. Zmień otoczenie

Zastanów się, czy:

  • Pomieszczenie nie jest zbyt jasne?
  • Nie czujesz się zamknięta/ klaustrofobicznie w małym pokoju bez dostępu świeżego powietrza?
  • Czy nie ma wokół ciebie zbyt wielu bodźców/hałasu?
  • Czy potrzebujesz trochę prywatności?
  • Czy czujesz się niekomfortowo lub czegoś potrzebujesz?
  • Czy jest ktoś, kto sprawia, że czujesz się niekomfortowo lub ktoś, kogo obecności sobie nie życzysz?

Czasami rzeczy lub osoby w otoczeniu mogą podnieść poziom adrenaliny lub spowodować stres, który spowalnia lub zatrzymuje poród. Adrenalina zmniejsza wydzielanie oksytocyny – to hormony przeciwstawne i twoje ciało wstrzyma akcje porodową, dopóki znów nie znajdzie się w bezpiecznym miejscu. Wyobraź sobie wagę: wysoka oksytocyna wymaga niskiej adrenaliny. Wysoka adrenalina oznacza niską oksytocynę, a to w trakcie porodu niepożądane. Jeśli jesteś w stanie, zaczerpnij świeżego powietrza, pomyśl o tym, co może być ci potrzebne i rozważ poproszenie o inną położną, jeśli przy tej, która się tobą opiekuje, nie czujesz się komfortowo.

3. Zmieniaj pozycje

Podobnie jak podczas chodzenia, zmiana pozycji pomaga dziecku obrócić się i zejść niżej. Pozostawanie w jednej pozycji spowalnia poród i jest bardzo niekomfortowe dla rodzącej.

4. Stymulacja piersi

Stymulacja sutków powoduje wyrzut oksytocyny, więc możesz spróbować masować piersi palcami (włącznie z otoczką, którą dziecko będzie ssać podczas karmienia), raz jedną, raz drugą. Jeśli karmisz nadal starsze dziecko, przystaw je do piersi, efekt będzie ten sam.
Masuj jedną pierś przez 5 minut (gdy nie odczuwasz skurczów), potem odczekaj, poobserwuj. To także dobry sposób, aby zająć czymś umysł, zamiast siedzieć i czekać. Gdy akcja porodowa znów nabierze tempa, przestań.

5. Seks i orgazm

Orgazm uwalnia oksytocynę, więc poproś partnera o pomoc lub weź sprawy w swoje ręce. To doskonale może pomóc w rozwinięciu akcji porodowej, no i spójrzmy prawdzie w oczy – jak spróbujesz, nie będziesz cierpieć.

6. Akupresura lub akupunktura

Akupresury możesz nauczyć się przed porodem, aby podczas niego uciskać odpowiednie punkty. Możesz robić to sama lub poprosić partnera. Możesz także poprosić specjalistę od akupresury, aby towarzyszył ci przy porodzie.

7. Czynniki emocjonalne

To może mało popularna informacja, ale poród może wyzwolić wielki wstrząs emocjonalny, na który nie będziesz przygotowana. Być może ty lub twój partner marzyliście o chłopcu, a spodziewacie się dziewczynki. Może boisz się wyprzeć dziecko albo słyszałaś traumatyczne historie o czymś, co przydarzyło się bliskiej osobie. Być może niedawno odszedł ktoś bliski. Być może obawiasz się tego, co będzie, gdy dziecko już się urodzi, bo ciąża była nieplanowana i ty lub twój partner nie wiecie, jak się z tym czujecie. Bywa, że rodzice lub dalsza rodzina zjawiają się w szpitalu i czekają, aż matka urodzi, mimo że rodząca sobie tego nie życzyła. To się zdarza i może zakłócić poród, ponieważ wymaga, aby rodząca ponownie się skupiła i uspokoiła – nigdy nie należy denerwować rodzącej kobiety.
Być może obawiasz się, że któraś z tych sytuacji może mieć miejsce. Wiele rzeczy może zakłócić przebieg porodu, jeśli zakłóci się spokój rodzącej i jej prawo do prywatności.
Odkrycie ewentualnych psychologicznych czynników, które mogą wypłynąć w trakcie porodu, może być bardzo pomocne. Bardzo często zdarza się, że kobiety które straciły własne matki, przeżywają wtedy skrajne emocje. Dobrym pomysłem może być wizyta u specjalisty, aby uporać się ze swoimi rozterkami przed porodem. Jeśli coś wydarzy się w trakcie, poinformuj o tym położną, jeśli darzysz ją zaufaniem (lub partnera albo doulę).

8. Po prostu przeczekaj

Na podstawie badań opublikowanych w 2002 r.:
Rozwarcie w aktywnej fazie porodu wg nowej krzywej postępuje wolniej niż wg obowiązującej przez długie lata krzywej Friedmanna (średni czas od 4 cm do pełnego rozwarcia to 5,5 godz. vs 2,5 godz.). Według aktualnych badań nierzadko przed uzyskaniem 7 cm rozwarcia zdarza się, że w ciągu 2 godzin porodu nie widać żadnego postępu.
30% cięć cesarskich u pierworódek jest spowodowana brakiem postępu aktywnej fazy porodu, co przekłada się na 400 000 chirurgicznych operacji w USA. 30% z tych kobiet mogłaby uniknąć drogiej i niepotrzebnej interwencji, gdyby poczekano.

Bardzo powszechna jest także przerwa pomiędzy pierwszą a drugą fazą porodu – między pełnym rozwarciem a parciem. Istnieje teoria, że to sposób matki natury na zmagazynowanie energii.

Naturalna faza plateau

To normalny, fizjologiczny proces występujący w mniej więcej 50% przypadków.
Personel medyczny ma głównie do czynienia z rozwarciem szyjki macicy, skróceniem i wstawieniem w kanał rodny. Mają do czynienia z pacjentkami. Są przyzwyczajeni raczej do aktywnego prowadzenia porodu zamiast naturalnego przebiegu. Chcą widzieć regularną krzywą postępu rozwarcia szyjki macicy. Ale nie jest rzadkością, że mimo iż poród postępuje, rozwarcie szyjki macicy na pewien czas się zatrzymuje.
W tym czasie ma miejsce wiele rzeczy, niezbędnych do tego, aby poród się dokonał. Oto niektóre z nich:

  • wstawienie dziecka w kanał rodny – dziecko musi samo znaleźć drogę przez to wąskie przejście i wpasować się główką,
  • rozmiękczenie chrząstki w miednicy i zwiększenie elastyczności więzadeł oraz ścięgien, aby możliwe było przejście dziecka przez kanał rodny,
  • czas, w którym piersi wyprodukują wszystkie przeciwciała dla dziecka po porodzie. Ich poziom w wydzielinie z piersi przed porodem jest niewielki, za to zaraz po porodzie siara jest bardzo bogata we wszystkie niezbędne dla noworodka składniki. Może to wymagać trochę czasu, dziecko może potrzebować więcej skurczów, które poprzez masaż stymulują jego układ nerwowy i przygotowują płuca do oddychania na zewnątrz,
  • zmiany w psychice matki: gotowość na podjęcie odpowiedzialności za drugą osobę, lęk przed pierwszym krokiem dziecka do odseparowania, środowisko, w którym czuje się pewnie i bezpiecznie,
  • zmiany psychologiczne w dziecku (są dowody na to, że w dziecku także w tym czasie zachodzą zmiany psychologiczne i emocjonalne).

W tym czasie bardzo łatwo zniechęcić rodzącą do dalszych wysiłków: Ciągle 5 cm. Masz tylko 5 cm. Nic się nie dzieje. Nie ma żadnego postępu. W tym czasie rodzące wykonuje wielki wysiłek, tyle że nie przekłada się on na widoczne rozwarcie. To może trwać kilka godzin lub krótką chwilę, w zależności od indywidualnych potrzeb. Niezwykle istotne jest utrzymanie mamy w dobrej kondycji psychicznej i niepozwolenie jej na załamanie się. Należy jej przypominać, że sprawy cały czas idą naprzód – to nic, że rozwarcie nie postępuje. Wykonuje kawał dobrej roboty. Dobrym pomysłem może być odłożenie na chwilę badania pochwowego. Warto poprosić personel medyczny o przerwę. Tak długo jak mama i dziecko czują się dobrze, powinni dostać czas, którego potrzebują.

Doule i niezależne położne

Jeśli obawiasz się, że ty i twój partner nie dacie rady zapamiętać tych wszystkich porad, zastanów się nad wynajęciem douli lub niezależnej położnej, nieważne, czy rodzisz w domu, czy w szpitalu. Doula może być mniejszym wydatkiem niż położna, ponieważ nie ma wykształcenia medycznego, jest jednak przygotowana do profesjonalnego wspierania w porodzie. Będzie mogła pomóc radami, masażem lub dodać otuchy, kiedy ty i twój partner nie będziecie pewni, co się dzieje lub poczujesz się niespokojna. Niezależna położna zrobi to samo, dodatkowo ma wykształcenie medyczne, więc możesz zdecydować się na poród domowy lub poprosić, aby towarzyszyła ci w szpitalu. Mają dużą wiedzę o przedłużającym się porodzie, znają wiele wspaniałych sposób, które pomagają ruszyć naprzód, i uspokoją, że to, co się dzieje, jest normalną fazą plateau, w czasie której możesz odpocząć.

Niestety w większości szpitali jedynym sposobem na poradzenie sobie z przedłużającym się porodem są leki, narzędzia lub operacja i mało kto chce walczyć o to, aby dać ciału szansę na poradzenie sobie z tym, co w porodzie naturalne.

Tłumaczenie: bellybelly.com.au
Foto

6 odpowiedzi na “8 naturalnych i skutecznych sposobów na przedłużający się poród”

Wiem, że to nie jest na to miejsce, ale jak poradzić sobie z z reklamą po lewej stronie z nagłówkiem Polecamy bo przesłania mi tekst:(

Też mam ten problem, i nie chcę używać Internet Explorera 😉 więc może da się jednak coś z tym zrobić? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *